7.02.2021 19:39
Dodał(a): ~Urszula B. Sylwester
Dzień dobry kierownictwu NZOZ "Opifer".
Nie wiem, do kogo trafi mój komentarz, ale zależy mi na tym, aby zapoznał się z nim ktoś z kierownictwa Waszej firmy.
Jestem pacjentką waszych przychodni specjalistycznych i podzielę się moimi uwagami, które być może przyczynią się do usprawnienia waszej pracy.
W dniu 27.01.miałam wizytę u okulisty. Planowo o godzinie 18.15.
Byłam 15 minut wcześniej, więc moja wizyta skończyła się już o 18.00.
Lekarz po badaniu zalecił mi krople i kolejna wizytę za pół roku. Po wizycie nie zastałam nikogo w rejestracji (zamknięta już była przed 18.), więc bezpośrednie ustalenie terminu kolejnej wizyty nie było możliwe.
W kolejnym dniu zadzwoniłam do recepcji (wizyty osobiste nie zalecane)i na moją prośbę o rezerwację mojej wizyty w lipcu, otrzymałam odpowiedź, że najbliższa możliwa wizyta to rok 2022. A poza tym powinnam była przyjść do rejestracji bezpośrednio po wizycie i z okazaniem kartki od lekarza. Na moją uwagę, że rejestracja była zamknięta, pani się oburzyła, bo dopóki jest lekarz, to zawsze ktoś w rejestracji musi być. Może musi, ale widać nie musi.
Nie byłam ostatnią pacjentką, bo po mnie była pani, która miała wizytę na godzinę 19.00. Skoro taki był plan wizyt, to obsada rejestracji powinna być co najmniej do zakończenia tej wizyty.Dobrze dla pacjentki, bo skoro moja wizyta skończyła się już o 18.00, to jej wizyta automatycznie się przyspieszyła i lekarz nie musiał czekać na nią zbyt długo. Tak na marginesie,skoro oprócz mnie i tej pacjentki, w całym budynku nie było już nikogo(za wyjątkiem osoby sprawdzającej na wejściu stan naszego zdrowia), nasuwa się pytanie, czy pomiędzy godziną 18.15, a 19.00 doktor Dębski nie miał innych zaplanowanych pacjentów? Przede mną też pewnie długo nikogo nie było, bo nie widziałam nikogo wychodzącego. Wiedząc, jak trudno uzyskać termin wizyty do okulisty, dziwię się, czy nie było zaplanowanych wizyt z maksymalnym wykorzystaniem czasu doktora, czy też pacjenci z jakiegoś powodu nie zgłosili się w planowanym terminie.
Tak sobie myślę, że skoro pacjenci nie zawsze są odpowiedzialni i nie odwołują swojej wizyty, gdy się okaże że z jakiegoś uzasadnionego powodu nie mogą przyjść na wizytę, to może, jeśli takie sytuacje się powtarzają, personel recepcji mógłby dzień przed planowanymi wizytami przypomnieć im telefonicznie i upewnić się, czy aby pacjent jutro zgłosi się do lekarza.Ja mam zwyczaj przed tak długo oczekiwaną wizytą dzwonić do was dzień lub dwa przed wizytą upewnić się telefonicznie, czy nikt jej nie odwołał.Jeżeli nie wszyscy pacjenci zgłaszają się na wizytę, to szkoda czasu lekarza i waszego personelu.
A co do terminu mojej wizyty zaleconej przez lekarza na lipiec 2021, to proszę mi poradzić, jak mogę uzyskać termin zbliżony do zaleconego mi przez lekarza, ze względu na stan mojego wzroku po 6 miesiącach od mojej wizyty.
Będę zobowiązana za odpowiedź na mój adres mailowy usylwester@gmail.com
7.02.2021